Chelsea Clinton przez lata unikała publicznych wypowiedzi na temat życia prywatnego swojej rodziny, mimo że dorastała pod intensywną obserwacją opinii publicznej. W niedawnym wywiadzie w końcu podzieliła się swoimi przeżyciami jako córka byłego prezydenta Billa Clintona
Chelsea powiedziała, że poza politycznym rozgłosem, jej ojciec był oddanym i czułym rodzicem. „Niezależnie od tego, jak bardzo był zajęty, każdego dnia znajdował dla mnie czas”.„Nawet do Białego Domu dzwonił, żeby zapytać o szkołę albo o to, co czytam”.
Przyznała również, że wychowanie w centrum uwagi było trudne. „Niełatwo było być dzieckiem prezydenta, ale moi rodzice ciężko pracowali, aby moje życie było jak najbardziej normalne”. Jej refleksje oferują rzadkie, humanistyczne spojrzenie na rodzinę, którą często definiują nagłówki gazet, a nie osobiste chwile.
0 Comment:
Post a Comment